Data: Poniedziałek, 30 Marzec 2020 Imieniny: Amelii i Jana

COVID-19 i nowa epidemia fake newsów

Aktualności

Sytuacje wyjątkowe, takie jak ogólnoświatowy wzrost zachorowań na koronawirus, sprzyjają nie tylko panice, ale też są pożywką dla rozmaitych miłośników teorii spiskowych. Swoje trwające kilka czy kilkanaście tygodni pięć minut mają też autorzy fake newsów, czyli wiadomości na pozór prawdziwych, jednak mniej lub bardziej, albo całkowicie, mijających się z prawdą. Przykłady z ostatnich dni to między innymi pogłoski o całkowitym zamknięciu wszystkich placówek handlowych czy zakaz wychodzenia z domu dotyczący wszystkich dzieci. Owszem, są ograniczenia w funkcjonowaniu sklepów, ale też nie zaleca się, aby rodzice całkiem zrezygnowali ze spacerów. Maluchy, tak jak wszystkie osoby niepoddane kwarantannie, potrzebują świeżego powietrza i ruchu także ze względów na utrzymanie we względnej równowadze kondycji fizycznej. Stąd do osób, które poświęciły swój cenny czas, by przebrnąć przez kilka zdań wstępu, apeluję i o zachowanie rozsądku w nieoczywistych czasach, i o dystans do napływających zewsząd informacji. Wiadomości dotyczące tego, jak zachowywać się w czasach epidemii, warto czerpać z rzetelnych źródeł – do wyboru są działające od lat i zachowujące odpowiednie podejście do problemu dzienniki, stacje telewizyjne i portale internetowe – tutaj w przeciwieństwie do działań stricte politycznych jest niewielkie pole do manipulacji – o rządzącym, i opozycji zależy na jak najszybszym powrocie do normalnego funkcjonowania, także ze względów gospodarczych. Można też szukać wskazówek i prawdziwych wiadomości na lokalnych, ale oficjalnych, portalach prowadzonych przez samorządy. Kolejna opcja to zapoznanie się z depeszami Polskiej Agencji Prasowe (PAP) – podawanych w sposób przystępny i bez zbędnych ozdobników, do tego rzetelnie. Natomiast z dużym dystansem warto podchodzić do wielu treści powielanych na Facebooku, działających zgodnie z zasadą łańcuszka św. Antoniego, oraz do tego, co chcą przekazać portale prowadzone przez miłośników teorii spiskowych, także współczesnych płaskoziemców.


Chcąc przekazać, czym może być fake news, podam jeden z nich. Powielając go, można by w komentarzach nie tyle zastanawiać się nad skutkami odkryć geograficznych, ale też tworzyć bariery i stygmaty. Oto i on, napisany kursywą, wymyślony niemal na poczekaniu:


Nie bez przyczyny największe skupiska epidemii na Starym Kontynencie objęły Włochy i Hiszpanię. Jak się bowiem okazuje, już wg azteckich proroctw z XVI wieku, w czasach, kiedy ludzie będą latać na Księżyc i planować ekspansję Czerwonej Planety, pojawi się okropna zaraza. Zaraza przypominająca zwykłe choroby i przenoszona podczas zwykłych kontaktów. Wg azteckich przepowiedni jest ona wynikiem klątwy jednego z czarowników zamieszkałego w Tenochtitlán, który rzucił ją na narody mające największy wpływ na konkwistę i na tzw. odkrycie Ameryki. Analizując to dziś, łatwo zauważyć, że łącznikiem Włoch i Hiszpanii jest osoba Krzysztofa Kolumba – włoskiego żeglarza i zarazem odkrywcy pływającego pod hiszpańską banderą. Szalejąca na południu kontynentu pandemia nie jest więc przypadkiem, a tylko efektem tego, co stało się na przełomie wieków średnich i renesansu. To efekt klątwy.


GAŚ, 24 III 2020